poniedziałek, 20 maja 2013
Rozdział 5
Wszyscy podeszli do nas z nieco smutnymi minami. Mario powiedział;
-Chłopaki chce wam przedstawić moją siostre Katrin nie musicie się przedstawiać ona zna wszystkich jest naszą fanką heh
-Witaj Katrin miło cię poznać powiedział każdy po kolei
-Mi też bardzo miło
-I jak ci się podobał mecz?-Powiedział Marco
-No podobał mi się tylko szkoda że taki wynik
-Wiem-odezwał się Roman-moja wina mogłem go nie faulować
-Weź się nie zadręczaj-odparł Robert-jak wyszło tak wyszło
Chłopacy jeszcze dyskutowali o meczu lecz ja ich już nie słuchałam w naszą stronę szedł on
Mortiz Leitner wiedziałam że jest przystojny ale na żywo aż gdy go zobaczyłam dostałam gęsiej skórki.
-No i jak chłopaki to idziemy opić porażke?
-Wiesz że trener kazał nam mniej imprezować przed finałem-stwierdził-Kuba
-Oj daj spokój
-Mortiz ma racje jedno piwko nie zaszkodzi-powiedział Mario-ale chciałbym ci przedstawić katrin moją siostre
-Cześć-wydukał tylko
-Cześć-uśmiechnęłam się szeroko-jesteś świetnym piłkarzem
-Idziemy?-przerwał mi Marco nieco zdenerwowany
-Tak!-odpowiedzieli wszyscy chórem
Gdy szliśmy do klubu starałam się jakoś zagadać do Mortiza ale chyba mi to nie wychodziło za to Marco szedł z tyłu sam trochę zły.Zastanawiałam się czy to przez mecz czy przez to że rozmawiam z Leitnerem o ile to rozmową można było nazwać.
*oczami Marco
Dlaczego? Czy ja jestem jakiś inny? Wszystkie dziewczyny lecą na Mortiza. A ja też bym chciał kogoś znaleśc. Myślałem że może z Katrin mi się uda, że jest inna niż te wszystkie dziewczyny. No cóż myliłem się. Wszyscy nieźle się bawią i nikt nie widzi jaki mam humor nawet Mario... Pewnie nie zauważą jak sobie pójde*
W końcu doszliśmy do tego klubu lecz nie wszyscy zauważyłam że Marco zaczął iść w przeciwnym kierunku i do budynku nie wszedł z nami. Przez chwile się zawahałam czy nie powinnam za nim pobiec lecz moje wątpliwości zostały przerwane przez wołającego mnie Mortiza
____________________________________________________________________________
Jest 5
No i jak wam się podoba komentujcie śmiało...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Zajebisty! Wyczuwam akcję <3
OdpowiedzUsuńCzekam na nexta!
Pozdrawiam ;)